Znam niemiecki ze szkoy. Nie najlepiej, ale wystarczajco, aeby mc si porozumie jako-tako. Usiedlimy w stoowym. ona zrobia herbaty, byo troch placka z jabkami; dobrze, e to niedziela, gdyby przyjechali w zwyky dzie, nie byoby czym poczstowa. Najwicej mwia ta kobieta, zupenie jak nie Niemka, a Polka, albo Woszka z filmu; wic ona mwia i ten stary, jej m. 